Piknik w Gryźlinach

24 czerwca czwórka z nas reprezentowała najlżejsze lotnictwo na V Rodzinnym Pikniku Lotniczym w Gryźlinach niedaleko Olsztynka organizowanym przez powiat olsztyński.

Cała impreza, na której byliśmy pierwszy raz, była zorganizowana bardzo ciekawie.

Rano jeszcze przed przybyciem widzów zajechaliśmy na lotnisko w Gryźlinach. Zameldowaliśmy się u Jakuba Woźniaka, dostaliśmy specjalne identyfikatory z napisem PILOT i mogliśmy spokojnie zacząć zwiedzanie. Jednak przebywanie po stronie uczestników, możliwość podejścia do każdego samolotu a czasem i zajęcie miejsca za sterami, to duży plus zgłoszenia się. Poza tym rozmowy z pilotami samolotów też dużo dają.

Około 11 odbyła się odprawa, w której również uczestniczyliśmy. Dla nas w odróżnieniu od zgłoszonych samolotów nie było minimalnej wysokości pokazów :)

Później pozostało nam już tylko oglądanie pokazów i zwiedzanie części dla widzów, gdzie odbywały się różne występy lokalnych grup oraz oczekiwanie na godzinę W czyli nasz "występ".

Wystartowaliśmy przed 18.00 . Wykonaliśmy najpierw 2 przeloty wzdłuż pasa w formacji schodkowej a następnie ja z Grzesiem polecieliśmy podebrać długie rękawy. W tym czasie publiczność zabawiał Andrzej i Leszek. Po podebraniu rękawów: ja białego, Grześ czerwonego, wykonaliśmy ponownie przelot przed publicznością. Rękawy miały symbolizować flagę narodową. Wszystko udało się dość dobrze pomimo silnej termiki i wiatru wiejącego z boku. Na koniec Andrzej wylądował dość blisko publiczności co wzbudziło spore zainteresowanie.

A oto kilka klatek z tego wydarzenia

 

 

A tu film o naszym występie:

 oraz zdjęcia :)

 

Zdjęcia kolegów z WM Spotters: Galeria